Lęk separacyjny. Jak pomóc psu przetrwać samotność?

Kategorie: O psach

Pewnie wielu z Was słyszało o lęku separacyjnym lub doświadczyło go na własnej skórze. Czym tak właściwie jest lęk separacyjny? Upraszczając, jest to sytuacja, w której pies nie radzi sobie z własnymi emocjami kiedy pozostaje sam w domu.

Lęk separacyjny jest tęsknotą za człowiekiem, niejako jest to uzależnienie od jego obecności i strach przed samotnością. Szczekanie i niszczenie pod naszą nieobecność w domu nie zawsze są objawami lęku separacyjnego, warto o tym pamiętać. Mówi się niekiedy, że jest on coraz częściej spotykany u psów i wiąże się z postępem cywilizacyjnym, w wyniku którego zaczynamy traktować psa jak człowieka, a nie jak zwierzę. Z problemem lęku separacyjnego najczęściej borykają się właściciele psów adoptowanych, po przejściach, z niejasną przeszłością, skrzywdzonych przez człowieka, których socjalizacja w okresie szczenięcym nie przeszła poprawnie. Nasza nadmierna miłość do pupila oraz troska o niego niestety tylko pogarszają i tak trudną już sytuacje... Ciekawostka - lęk separacyjny dotyczy także kotów i innych zwierząt (psy znoszą go chyba jednak najgorzej) oraz dzieci.

Objawy, które mogą świadczyć o tym, że nasz pupil cierpi z powodu lęku separacyjnego:

  • niszczenie w domu pod naszą nieobecność
  • szczekanie, wycie, skomlenie, zawodzenie, kiedy tylko zamkniemy za sobą drzwi mieszkania lub chwilę po tym (najczęściej informują nas o tym wściekli sąsiedzi)
  • drapanie w drzwi i próby wydostania się z mieszkania/domu
  • pies nieustannie podąża za nami krok w krok lub nerwowo obserwuje każdy ruch
  • dyszenie, sapanie, ślinienie się na sam widok nas szykujących się do wyjścia
  • nietknięte pod naszą nieobecność jedzenie, przysmaki, kongi, gryzaki czy woda
  • pies za każdym razem usiłuje wyjść z mieszkania razem z nami
  • paniczne bieganie po mieszkaniu/domu
  • kulenie się, zastyganie w bezruchu
  • załatwianie potrzeb fizjologicznych w domu pod naszą nieobecność, nawet jeśli zostawiamy psa samego tylko na godzinę, a przed tym był na spacerze i zrobił to, co miał zrobić
  • w skrajnych przypadkach zachowania destrukcyjne i samookaleczenie się

 Przyczyny lęku separacyjnego:

  • geny i rasa czasem mają wpływ na powstawanie lęku separacyjnego (kundelki i małe rasy są na niego częściej narażone)
  • brak odpowiedniej socjalizacji w odpowiednim momencie rozwoju psychicznego
  • traumatyczne przeżycia z przeszłości (porzucenie, przemoc, przeprowadzka, śmierć właściciela, zmiana rytmu życia i inne)
  • przebyte choroby
  • zaburzenia w relacjach człowiek-pies (często zabiegani i zapracowani, samotni całą swoją potrzebę kontaktów społecznych przelewamy na zwierzęta, które sobie z tą sytuacją nie radzą)
  • zbyt wczesne odłączenie szczeniaka od matki i rodzeństwa
  • traktowanie psa jak dziecko, a nie jak psa, czy w ogóle jak człowieka i niezaspokajanie psich potrzeb
  • zbyt mała dawka ruchu lub odwrotnie za dużo ruchu i narastający z tym stres u psa
  • brak pracy umysłowej, spacer dookoła bloku to za mało, psy są zwierzętami pracującymi
  • brak jasnych zasad, niekonsekwencja, nasza niestabilność emocjonalna

Przyczyny mogą być oczywiście inne, może występować więcej niż jedna z nich jednocześnie. Jeśli mamy szczeniaka, któremu nie zapewnimy odpowiedniej dawki ruchu oraz pracy umysłowej, a po powrocie zastaniemy w domu demolkę i wesołego psiaka, to mamy do czynienia raczej z nudą niż z lękiem separacyjnym.  

Jak pomóc psu, który cierpi na lęk separacyjny?

Ilu ekspertów, tyle metod. Dodatkowo do każdego psa musimy podejść indywidualnie, bo i przyczyny lęku są różne i charakter psów różni się od siebie. Najlepiej skonsultować przypadek z dobrym behawiorystą. Chcąc dobrze możemy nieświadomie wyrządzić zwierzakowi jeszcze większe spustoszenie w psychice. Niżej wymieniłam większość znanych i stosowanych z powodzeniem metod pracy z psem cierpiącym na lęk separacyjny. Są one pomocne także podczas zapobiegania powstania tego lęku.

  • klatka kennelowa nie rozwiąże problemu, ale może okazać się bardzo pomocna, należy pamiętać o jej prawidłowym wprowadzeniu, uchroni mieszkanie przed totalna destrukcją, może zapobiec zrobieniu sobie przez psa krzywdy
  • feromony (obroża, wkład do kontaktu, kropelki, spray) mogą złagodzić stres
  • uczenie psa od pierwszego dnia w nowym domu samodzielności i radzenia sobie z samotnością (zacznijmy od przebywania w innym pomieszczeniu)
  • podobnie od początku uczymy psa posłuszeństwa i podstawowych komend
  • nie pozwalajmy psu ciągle za nami chodzić, obserwować, nieustannie spać przy naszych nogach
  • pokażmy psu, że samotność może byś fajna - zostawmy go na chwilę samego w pokoju z gryzakiem, zabawką wypełnioną pysznościami (kong, kula-smakula) lub z ulubionym szarpakiem, piłką, jeśli jest grzeczny nagródźmy po chwili samotnej zabawy
  • po spacerze i zabawach odsyłajmy psa na swoje miejsce (posłanie, klatka, inny pokój), aby nauczył się spokojnego odpoczywania z dala od naszych nóg
  • wychodźmy często za drzwi na chwilę i jeśli pies jest grzeczny nagradzajmy go przysmakami i dobrym słowem, stopniowo wydłużajmy czas naszej nieobecności (idźmy wynieść śmieci, do pobliskiego sklepu)
  • nie żegnajmy się i nie witajmy czule z psem, tak jakby nasze wyjście było czymś nietypowym, niepokojącym i wzbudzającym emocje
  • jeśli pies reaguje nerwowo na nasze rytuały wyjścia: makijaż, zmiana ubrania, zakładanie butów, kurtki, brzęk kluczy, to należy go na te zachowania odwrażliwić. Powtarzajmy te czynności często w ciągu dnia, ale nie wychodźmy z mieszkania. Pies uczy się, że zakładanie przez nas butów, czy brzęk kluczy nie jest czymś strasznym, że nie znikniemy "na zawsze". Nagradzajmy pupila za spokojne zachowanie
  • uczmy psa samokontroli i samodzielności
  • wzmacniajmy w psie pewność siebie, może to być zabawa szarpakiem i dawanie psu wygrać
  • pomyślmy o zmęczeniu psiego nosa, tu super sprawdzą się wszelkie zabawy węchowe, w domu świetnym rozwiązaniem jest mata węchowa
  • kiedy wychodzimy zostawmy psu jakiś super przysmak do żucia, zabawkę, którą dostaje rzadko i tylko na czas naszej nieobecności, możemy pochować w domu przysmaki lub kulki karmy w starych kartonach. Niech pies się nie nudzi, niech nasze wyjścia kojarzą mu się z czymś pozytywnym
  • czasami pomaga włączenie psu radia lub telewizora, może sprawdzić się odtwarzanie naszego spokojnego głosu, tu jednak bym uważała, bo u niektórym psów lęk może się nasilić - słyszy nas, ale nie widzi
  • możemy spróbować zostawić psu nasza starą koszulkę, czy bluzę, która pachnie nami i pozwala części psom lepiej znieść rozłąkę

 

Czego lepiej nie robić, bo możemy tylko pogorszyć sprawę:

  • nie rozczulajmy się nadmiernie nad psem, nie przytulajmy, nie spędzajmy z nim każdej wolnej chwili
  • nie kupujmy/nie adoptujmy drugiego psa - towarzystwo może pomóc, ale prędzej będziemy mieli kłopot z dwoma niszczącymi i szczekającymi psami. Psy tak jak dzieci szybciej uczą się od siebie złych niż dobrych zachowań
  • nie karćmy psa za to, co zrobił podczas naszej nieobecności
  • nie zostawiajmy psa samego w domu od pierwszego, czy drugiego dnia pobytu w nowym domu na wiele godzin

Uwaga!

Nie jestem ekspertem ani behawiorystką.

Powyższy artykuł powstał na podstawie moich doświadczeń, pracy z Tajgą, rozmów z behawiorystami oraz przeczytanych artykułów. Jeśli problem nie jest duży, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że ciężką pracą wyciągniecie swojego psa z lęku separacyjnego. Jest to często długotrwały proces. Zalecałabym nagrywać psa podczas nieobecności w domu i skonsultować się z dobrym behawiorystą, który doradzi i powie, jak najlepiej pracować z danym psem. Często potrzebna będzie pomoc rodziny, przyjaciół, sąsiadów, bo takiego psa nie powinno się zamykać samego w domu na 8-10 godzin, a większość z nas przecież pracuje. W skrajnych przypadkach konieczne może się okazać odpowiednio dobrane wsparcie farmakologiczne.

Wszystkim zmagającym się z lękiem separacyjnym życzę dużo siły, cierpliwości, spokoju i wytrwałości.

Autor: Anna Kobylarz

http://tajgaowczarekmazowieckikelpie.blogspot.com

Komentarze
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka cookies . Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Akceptuję