Kiedy i jakie badania zrobić psu? Po co i jak często chodzić do lekarza weterynarii?

Kategorie: Z życia psa

Przeglądając Internet czasem nie wierzę w to, co czytam - kilkuletni pies nigdy nie miał robionej morfologii ani badanego moczu. "Nic mu nie jest" - po co badać? Zwierzęta są bardzo wytrzymałe i nie chcą martwić właścicieli, kiedy pojawiają się wyraźne sygnały złego samopoczucia czasami może być już za późno na pomoc.

Profilaktyka jest szalenie ważna!

Profilaktyka, profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka! Będę to powtarzała wszystkim i zawsze aż do znudzenia. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Niemal wszystkie choroby wykryte wcześnie można wyleczyć lub znacząco przedłużyć psu życie oraz zwiększyć jego komfort. Twój pies jest radosny, bawi się, psoci, ma apetyt, więc nie robisz badań kontrolnych, a to jest błąd. Nie wszystkie zmiany w organizmie dają sygnały od razu. Przykład? Mój pies tryska energią, apetyt ma ogromny i nic w jego zachowaniu się nie zmieniło, wypróżnienia można rzec idealne. Po rozszerzonym badaniu krwi okazało się, że coś zaczyna się dziać z wątrobą i trzustką. Nadal uważasz, że jak pies na oko wygląda jak okaz zdrowia, to badania nie są potrzebne?

Nie lekceważ nawet drobnych objawów

Kaszel, wydzielina z nosa/ucha/oka, apatia, senność, wzmożone lub małe pragnienie, brak apetytu lub wilczy apetyt, zbyt częste lub sporadyczne oddawanie moczu, biegunki, zaparcia, kulawizna, guzek, dziwny pieprzyk, nagły świąd skóry - można wymieniać jeszcze długo. Niektóre z wymienionych objawów nie są niczym groźnym, ale świadczyć mogą o początkach groźnych chorób. Gdyby właściciele psów częściej odwiedzali weterynarzy to śmiem twierdzić, że mniej byłoby tragedii. Przykład? Mój pies miał małą, niepozorną brodawkę przy opuszce, która jednak nie dawała mi spokoju i postanowiłam usunąć zmianę. Dobrze, że szybko zareagowałam, bo był to czerniak. Każdy tydzień lub miesiąc zwłoki mógłby znacznie pogorszyć rokowania. Kaszel? A po co iść do weterynarza - samo minie. Na ogół nie mija, a konsekwencje to zapalenie oskrzeli i/lub płuc i długie leczenie. Kaszel może świadczyć również o poważnych problemach z sercem. Internet nie postawi diagnozy, ani nie wyleczy pupila, nie zastąpi wizyty u dobrego weterynarza.

Jakie badania i jak często warto robić psu? Orientacyjne ceny:

  • Morfologia, biochemia, jonogram z zaznaczeniem profilu trzustkowego, wątrobowego i tarczycowego - raz w roku, u psów po przebytych chorobach, starszych częściej. Różni weterynarze i laboratoria różnie mają oznaczone podstawowe i rozszerzone profile badań, lepiej dopytać i mieć pewność, że wszystko zostanie przebadane. Cena takiego badania zależnie od miasta i laboratorium będzie różna i oscyluje w granicach 150-180 zł
  • Mocz - 1-2x w roku. Cena badania to około 30 zł
  • Kał - 1-2x w roku w celu potwierdzenia zarobaczenia i zastosowania odpowiedniego odrobaczenia. Cena badania to około 50 zł
  • USG jamy brzusznej - raz w roku. Warto jest powtarzać to badanie przynajmniej raz na 2 lata a najlepiej co roku, aby móc wcześnie wychwycić wszelkie ewentualne zmiany. Cena badania około 120 zł
  • RTG stawów biodrowych i kręgosłupa oraz klatki piersiowej, a u psów aktywnych dodatkowo nadgarstków, łokci, barków i kolan. Zaleca się takie badanie po zakończeniu wzrostu psa, chyba, że są wskazania to wcześniej. Kolejne prześwietlenia jeśli zajdzie taka potrzeba lub w starszym wieku, aby skontrolować stan stawów psa. Cena badania będzie uzależniona od ilości wykonanych zdjęć oraz zastosowania lub nie premedykacji. Pierwsze zdjęcie to często koszt 60 zł kolejne 50 zł, są lecznice, gdzie koszt kolejnych jest niższy. Cena leków użytych do ewentualnej premedykacji zależy od wagi psa. Jeśli potrzebna jest konsultacja ortopedyczna i dokładny opis zmian to wydatek kolejnych 120 zł
  • EKG i ECHO serca - w zależności od potrzeb, zalecałabym zrobienie badania zwłaszcza jeśli planujemy choćby bieganie z psem. Jeśli wszystko wyjdzie dobrze, to powtórzyć około 7-8 roku życia, chyba, że wcześniej będą ku temu wskazania. Cena badania około 120 zł
  • Podczas standardowej wizyty u weterynarza warto się domagać dokładnego osłuchania serca, płuc i oskrzeli, zmierzenia temperatury, sprawdzenia wszystkich węzłów chłonnych oraz przeglądu zębów. Z własnego doświadczenia wiem, że niestety nie każdy weterynarz robi taki podstawowy przegląd.

Nie tylko szczepienie, czyli jak często odwiedzać weterynarza

Istnieje mit głoszący, że z psem do weterynarza wystarczy pójść tylko raz w roku - na obowiązkowe szczepienie. Moim zdaniem jedna kontrola zdrowia psa w roku i to pobieżna może być niewystarczająca, aby mówić o prawidłowym monitorowaniu zdrowia czworonoga. Kolejny mit głosi, że kundle są zdrowsze i nie chorują w związku z czym nie musimy tak bardzo dbać o profilaktykę. Żyjemy niestety w takich czasach, że zwierzęta podobnie jak ludzie coraz częściej zapadają na różne choroby, które niektórzy nazywają cywilizacyjnymi. Pies nie musi być nie wiadomo jak chory aby wymagać wizyty u weterynarza. Wystarczy wbite szkło, skaleczona łapa, niefortunnie naderwany pazur, nagła biegunka. Warto przy takich okazjach przebadać psa gruntownie. Moim zdaniem dwie wizyty w roku to podstawa, jeśli zależy nam na zdrowiu i dobrym samopoczuciu psa. Tajga po czerniaku jest w grupie podwyższonego ryzyka i na samo pobranie krwi chodzimy 3-4x w roku, do tego bywają jeszcze wypadki losowe, szczepienia lub konsultacje np. u dermatologa, okulisty czy ortopedy. Z psim sportowcem zawsze jest coś do skonsultowania.

Ktoś może mi zarzucić przesadę w dbaniu o zdrowie psa. Wolę przesadzić w tę stronę niż potem żałować, że coś przeoczyłam. Jestem na zawsze odpowiedzialna za to co oswoiłam.

A jak częstotliwość wizyt w lecznicy i regularność profilaktycznych badań wygląda w przypadku Waszych czworonożnych przyjaciół?

Pamiętaj, że ten tekst ma jedynie charakter informacyjny. Pisałam go z perspektywy właściciela psa, a nie lekarza weterynarii. Wszelkie wątpliwości związane ze zdrowiem swojego psa skonsultuj z zaufanym lekarzem weterynarii! Nigdy nie szukaj diagnozy w Internecie! Nie podawaj też zwierzęciu na własną rękę leków przeznaczonych dla ludzi!

Autor: Anna Kobylarz

http://tajgaowczarekmazowieckikelpie.blogspot.com

Komentarze
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka cookies . Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Akceptuję