Jak wynająć mieszkanie z psem? Praktyczne rady!

Kategorie: Z życia psa

Nie będę ukrywała, że wynajęcie mieszkania kiedy posiadamy psa może być nie lada wyzwaniem! Właściciele boją się, że pies jest bombą biologiczną i tornadem w jednym. Wynajęcie mieszkania z psem jest jednak możliwe i wcale nie aż tak trudne jak się wydaje.

Gdzie i jak szukać psiolubnego mieszkania?

Najlepiej zasięgnij języka wśród znajomych psiarzy, oni z kolei wśród swoich. Może ktoś akurat zmienia mieszkanie lub kupił nowe i chce swoje stare wynająć. Nie od dziś wiadomo, że od innego właściciela psa będzie łatwiej wynająć mieszkanie, w którym pies będzie akceptowany, a nawet mile widziany. Szukając na portalach ogłoszeniowych zaznacz opcję filtra "przyjazne zwierzętom".

Warto samemu zamieścić ogłoszenie, że poszukujemy mieszkania akceptującego psy. Napisz coś ciekawego o sobie (o Was) i o psie, dołącz jakieś fajne zabawne zdjęcie psiaka.

W mediach społecznościowych poszukaj psich grup z mieszkaniami do wynajęcia. Napisz post, że szukasz mieszkania akceptującego zwierzęta na największej lokalnej grupie na FB. Ja znalazłam tak obecne mieszkanie na FB „Pies w Warszawie”. Lepiej trafić nie mogłam! Właścicielka miła, nie nachodzi nas, nie kontroluje. Sąsiedzi nie mają pretensji o psa, nawet o to jak czasem sobie poszczeka.

Niestety nie wiem jak wygląda poszukiwanie mieszkania do wynajęcia przez agencję, bo zawsze wynajmowałam bezpośrednio od osób prywatnych.

Jak zwiększyć swoje szanse na wynajęcie mieszkania?

Nie zostawiaj poszukiwań na ostatnią chwilę! Wtedy może być o wiele trudniej coś znaleźć. Warto na wstępie zaproponować, że w razie jakichkolwiek zniszczeń wyrządzonych przez psa pokryjecie koszty naprawy, wymiany, remontu. To może przekonać niezdecydowanego wynajmującego, który boi się o swoje mieszkanie, bo nasłuchał się jak to psy zjadają nawet drzwi i ściany.

Niczego nie ukrywaj. Jeśli masz problemowego psa, jesteście w trakcie wychodzenia z lęku separacyjnego, to warto o tym uprzedzić i dopytać o sąsiadów. Są niestety tacy ludzie, że po kilku szczeknięciach wzywają policję lub straż miejską... Tego chyba każdy chciałby uniknąć.

Jeśli Twój pies jest duszą towarzystwa, to warto zabrać go na oglądanie mieszkania, czy podpisanie umowy. Zrób to tylko wtedy jeśli masz pewność, że pies nie narobi obciachu!

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Idealnym rozwiązaniem byłoby znaleźć takie mieszkanie, w pobliżu którego będzie znajdował się park lub przynajmniej sporo zieleni. Warto sprawdzić też czy w okolicy jest gabinet weterynaryjny, najlepiej taki 24/7. Jeśli to większe miasto, to nie powinno być trudno znaleźć coś w takiej lokalizacji.

Nigdy, ale to nigdy nie ukrywaj, że masz zwierzaka! Kłamstwo ma krótkie nogi i prawda szybko może wyjść na jaw. Sąsiedzi mogą być w stałym kontakcie z wynajmującym mieszkanie. Właściciel będzie miał wtedy prawo rozwiązać z Wami umowę o wynajem w trybie natychmiastowym. Nie ma nic gorszego niż zostać na lodzie z psem. Ja mimo, że nie mam nic przeciwko zwierzętom, to też pewnie bym się wkurzyła, gdyby ktoś okłamał mnie już na samym początku.

My kiedy chcieliśmy zmienić mieszkanie znaleźliśmy nowe bardzo szybko, jakoś w ciągu 3-5 dni. Nie ukrywałam, że Tajga lubi sobie poszczekać, że niszczy, ale jest zamykana w kennelu, więc nie ma opcji żeby zniszczyła mieszkanie i wyposażenie. Zapewniłam, że pracujemy z psem. Właścicielka sama mieszkała tu z psem, sąsiedzi mieli wcześniej psa i nikomu pies na klatce nie przeszkadzał. Skoro nam się udało, to Tobie też się uda wynająć mieszkanie z psem. Plotka głosi, że łatwej wynająć coś z psem niż z małym dzieckiem, więc głowa do góry, nie narzekaj i działaj!

Autor: Anna Kobylarz

http://tajgaowczarekmazowieckikelpie.blogspot.com

Komentarze
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityka cookies . Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Akceptuję